29 listopada 2020
Wiele osób uważa, a część z nich te poglądy otwarcie głosi na szkoleniach i wykładach a także opisuje w książkach i artykułach, że kluczem do skutecznego przekonywania jest opanowanie pewnej
27 maja 2020
Generally, as your crisis communication would differ depending on the circumstances, there are three possible scenarios when a crisis occurs: you are guilty as charged (even just a little), not
22 maja 2020
Porozmawiajmy w tym tygodniu o tym, jak komunikować w kryzysie. Na początek zapraszam do wysłuchania mojej rozmowy z dr Bartłomiej Machnik, Phd, EMBA, który w ramach prowadzonego przez siebie projektu
22 maja 2020
Możemy podjąć działania (zarówno komunikacyjne, jak i merytoryczne) po to, by ryzyko nie wystąpiło, aby obniżyć prawdopodobieństwo wystąpienia albo choćby po to, by zminimalizować negatywny wpływ ryzyka na projekt. Jesteśmy

Ciekawe, że zasada "Know your audience" jest powszechnie znana i (trochę mniej, ale nadal) powszechnie stosowana w marketingu, reklamie, wystąpieniach publicznych, czy polityce. A gdy przychodzi o dyskusji, debaty, czy innej próby przekonania kogoś do czegoś najbardziej koncentrujemy się na "czymś" a nie "kimś".

 

Musimy dobrze poznać naszego rozmówcę, spróbować zrozumieć kim jest, jakie są jego cele, jakie uwarunkowania na niego wpływają. Na tej podstawie możemy przygotować propozycje rozwiązań, argumenty, oferty, czy ustępstwa, które będą odpowiadały jego oczekiwaniom, które będą dla niego zrozumiałe, które uzna za atrakcyjne. Powiem (napiszę) więcej: rozumiejąc odbiorcę możemy przemyśleć jego potencjalne obiekcie, kontrargumenty, czy nawet uwzględnić stosunek przekonywanego do nas samych.

 

Większość ludzi intuicyjnie rozumie, że chcąc kogoś do czegoś przekonać będzie trzeba złożyć mu ofertę korzyści. To jednak, co nie zawsze jest oczywiste to fakt, że owe korzyści powinny być atrakcyjne dla tego kogoś, niekoniecznie dla nas.

 

Wśród zasad ustępowania w negocjacjach pozycyjnych jest ciekawa sugestia, aby stosować ustępstwa, które nas nic nie kosztują. Należy ją oczywiście rozumieć metaforycznie - każde nasze ustępstwo jest dla nas swego rodzaju kosztem i rownocześnie może stanowić określoną wartość (korzyść) dla drugiej strony. W zasadzie tej chodzi o to, by wartość naszego ustępstwa dla drugiej strony przewyższała koszt, jaki to ustępstwo stanowi dla nas. Łatwiej jest ją realizować, gdy zadaliśmy sobie trud pomyślenia o naszym rozmówcy. 

 

I jeszcze jedno, jeśli w dyskusji spodziewamy się także udziału publiczności (a jej opinia ma znaczenie dla pomyślności naszych działań) pomyślmy także o nich.

 

Harvey Specter, bohater znanego serialu prawniczego „W garniturach”, gdy wybierał się grać w pokera mawiał Nie liczę na szczęście, rozgrywam człowieka (org. I don’t play the odds, I play the man). Wprawdzie styl debatowania uprawiany przez serialowego prawnika jest daleki od tego, do którego staram się tu zachęcać, to to jedno zdanie świetnie ilustruje, co jest podstawowym zadaniem, gdy przygotowujemy się dyskusji, czy debaty. 

26 lutego 2020
Do kogo ta mowa?

Mentoring

Projekty online

Doradztwo

Szkolenia

Oferta

Projekt i wykonanie: Zuzanna Porzezińska

Regulamin szkoleń

Polityka prywatności

Olgierd Annusewicz 

 
NIP 118 091 80 12

REGON 140 301 902

Kontakt

Sklep

Blog

O mnie